Od tygodnia tu nie zaglądałam, a to dlatego, że były u nas dwie baaardzo energiczne dziewczynki, córki brata, na wakacjach. Ale co tam! Dzieci są cudowne!
Dzisiaj aż trzy zestawy.
Pierwszy składa się z białej bluzki z SH, brązowej spódnicy i białych dodatków.
Drugi to mój nowy Second Handowy zakup - tunika, do której dobrałam lniane spodnie i turkusowe dodatki.
W trzecim natomiast widzimy granatowo-białą spódnicę, czarny top i haftowane białe bolerko z SH.
Mimo, że jest środek lata, to strasznie pada, a w naszych kuchniach często pojawia się taki widok. Strach, ale powiało jesienią. Na szczęście maki i przydrożne chwasty w wazonach przywracają letni nastrój.
Życzę wszystkim powrotu ciepłych i słonecznych dni!:)
pozdrawiam!