Ostatnio obiecałam, że będzie kolorowo, a wyszło jakoś bardzo czerwono.
Pierwszy zestaw składa się z brązowej spódnicy, którą mam w szafie już od lat, koronkowego wdzianka i czarnego szala w czerwone róże z SH (kosztował tylko 4zł!).
W drugim znalazła się biała bluzka, krótkie, bordowe spodnie i dodatków w podobnym kolorze. Wszystkie te rzeczy gościły już na blogu.
Trzeci to raczej zimowy zestaw. Składa się z czarnego płaszcza - Vintage i czerwonych dodatków z SH.
A w moim domu...
Skrzynia, najmniejsza z pięciu znajdujących się w moim domu.
Na co dzień służy jako podręczny stolik na książki, a do zdjęcia "przystroiłam" ją drewnianą szkatułką i parą ceramicznych grajków (pamiątka rodzinna).
Pozdrawiam i dziękuję za miłe komentarze.