Dzisiaj moje dwa zestawy są trochę retro.
Pierwszy składa się z bluzeczki z okrągłym kołnierzykiem (widać lepiej po powiększeniu zdjęcia) zakupionej w SH, grafitowej spódnicy oraz dodatków: szarej torebki (z SH za 1zł!) i butów w tym samym kolorze.
Drugi to szara sukienka, troszkę rozweselona różowym szalem z SH, do niej torebka i klapki w szaro-różowych odcieniach, kolczyki (moje ulubione - z Kameą).
A z domu... dzisiaj trochę ogrodu.
Nasz ogród wygląda trochę na dziki, nie ma równo przystrzyżonej trawy, ani ładnych chodniczków. Są za to liczne zakamarki i cała masa starych przedmiotów. Nam właśnie taki się podoba i dobrze się w nim czujemy.:)
Pozdrawiam!